Patologie i dewiacje

Patologie i dewiacje Wielu dewiantów zajmuje wysokie stanowiska w urzędach i innych miejscach publicznych. Nikt nigdy nie podejrzewałby ich o dalece posunięte odchylenia od normy, a kiedy dochodzi do sytuacji, w której są demaskowani, ludzie wokół patrzą zdziwieni. Tak, właśnie. Dewiacja stara się maskować, częściowo świadoma tego, że to, co robi, jest zupełnie nieakceptowane. Z kolei ofiary patologii ukrywają się przed światem, nie pokazują sińców, dzieci wyrzucają na śmietnik butelki po libacjach alkoholowych, jakich dopuścili się rodzice i nikt nie może podejrzewać, że sytuacja jest poważna. Właśnie dlatego policja ma taki problem z wytropieniem pedofila czy osobnika, który katuje swoją rodzinę. Największą rolę w tym wszystkim odgrywa właśnie społeczeństwo, które chociaż nie akceptuje dewiacji czy patologii, to jednak często obojętnie przygląda się pewnym sytuacjom, czasem ze strachu, a czasem ze zwykłego lenistwa. I na jedno, i na drugie nie ma absolutnie usprawiedliwienia. Patologie i dewiacje są tępione przez prawo i kiedy wzruszamy na nie ramionami, możemy zostać oskarżeni przez innych.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes